Taka tam moja poezja

Ostatnio zgłosiłam się do tworzenia wiersza na dzień patrona. Robiłam to razem z moją przyjaciółką Patrycją i szczerze powiedziawszy spodobało mi się to. Pewnego dnia wzięłam zeszyt i zaczęłam coś tam pisać. Trochę poprawiłam i wyszło nie najgorzej. Ale oceńcie sami.

Lećmy wysoko, aż dotkniemy nieba krawędzi…
Teraz to fajna zabawa, później droga po śmierci…

Kiedy patrzę w przeszłość, zasmucam się bo nic już nie zmienię…
No ale cóż? Ktoś powstrzyma przeznaczenie?

Kiedy na ciebie patrzę coś mi się nie podoba…
Jesteś moim przyjacielem czy mojego wroga?

Wszyscy uciekają przed innością
a nie potrafią poradzić sobie z rzeczywistością.
To, że ktoś jest inny nic nie zmienia,
chyba, że jego postawa cię onieśmiela.
On umie siebie wyrazić,
kiedy ty boisz się innych obrazić.
Siedzisz cicho z miną nieboraka
pamiętając, że mają na ciebie haka.
Boisz się wyzwisk i wyśmiewania…
Za co? Że jesteś innego niż oni zdanie?
Wstań, nie bój się być sobą.

Wiedz, że jesteś nieprzeciętną osobą.
Zapamiętaj to sobie,
i nie przejmuj się tym co mówią o tobie.
Zrozum w końcu to, że możesz być na szczycie.
Przestań się bać, Idź zmieniaj życie.

No i oto koniec. myśle, że było nie najgorzej.
Może kiedyś wstawię jeszcze jakieś rymowanki…
Zobaczymy… Pa, pa :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>